Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Moje Wiersze Oo


ruku

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

"Jesteś moją muzą"

 

 

 

 

KIEDY JESTEŚ BLISKO MNIE

JEST MI DOBRZE JAK WE ŚNIE

CZULE DOTYKAJĄC MOJĄ TWARZ

CZUJĘ JAKIE DŁONIE CIEPŁE MASZ

GDY PATRZYSZ WPROST NA OCZY MOJE

WIDZĘ W NICH CAŁE POŻĄDANIE TWOJE

BUDZĄC SIĘ RANO PRZY TOBIE KOCHANIE

PRZYNOSZĘ DO ŁÓŻKA CIEPŁE ŚNIADANIE

 

TYŚ JEST MELODIĄ, CO W MOIM SERCU GRA

TYŚ TAKŻE CISZĄ, CO TĄ MELODIĘ MA

BĄDŹ JUŻ NA ZAWSZE, TĄ CO PRZY MNIE ZOSTANIE

ZOSTAŃ BO TY, TY JESTEŚ ME KOCHANIE

 

POZWÓL MI DALEJ BLISKO CIEBIE ŻYĆ

BY MÓC WCIĄŻ RAZEM Z TOBĄ BYĆ

CIESZYĆ SIĘ WSPÓLNIE SPĘDZONĄ CHWILĄ

KTÓRA TRWA I BĘDZIE NIESKOŃCZONĄ MILĄ

SŁUCHAĆ I MÓWIĆ, MÓWIĆ I SŁUCHAĆ

WSPÓLNIE DMUCHAWCE NA ŁĄCE DMUCHAĆ

A TAKŻE KOCHAĆ SIĘ JAK NAJBARDZIEJ SZCZERZE

W DOMU, SERCU JAK I NA PAPIERZE

 

 

 

"Czas przemija, a ja..."

 

 

 

dzisiaj wspominam tamte dni

kiedy śniłaś ty się mi

wspominam tamte chwile

które spędzaliśmy mile

 

dziś gdy siedzę w samotności

rozmyślam o minionej miłości

dochodzę do wniosku że ty

byłaś na wieki pisana mi

 

bardzo żałuję że ciebie straciłem

tego że ciebie bardzo uraziłem

jedną głupią chwilą zapomnienia

przekreśliłem wszystkie nasze marzenia

 

marzenia o wspólnym rodzinnym domu

o tym że ciebie nie oddam nikomu

o tym że diabeł nie skreśli naszej miłości

naszej na wieki wzajemnej radości

 

tym wierszem chciałbym przeprosić cię jeszcze raz

i powiedzieć jak żałuję że nie będzie już nas

nasz czas już przeminął i nigdy już nie wróci

mam nadzieję że nowy amorek już cię nigdy nie opuści

 

 

 

"Marzenie"

 

 

 

Jesteś niczym polny mak

Co dzień dajesz nowy znak

Spotykam wciąż Ciebie

W moim życiowym niebie

Idziesz wciąż po błękitnej łące

I przyglądasz się biedronce

Która Ci wprost rzecze dziś

Że na Ciebie czeka miś

Choć swoje humory jak każdy ma

To całe swe cieplutkie serce Ci da

Swoją pełną miłość szczęśliwą

Byś została na wieki tą jego Jedyną

 

 

 

 

 

"Tęsknota i obietnica"

 

 

 

 

gdy na łące zakwitną kwiatki

gdy pojawi się uśmiech sąsiadki

kiedy na polu zawita mak

wtedy zrozumiesz jak mi cię brak

 

kiedy amorek strzały zapomni

i o miłość się ciebie upomni

to wiedz na wieki moja kochana

że moja na zawsze jest tobie oddana

 

gdy kładąc się spać pomyślisz sobie

czy ktoś w tej chwili myśli o tobie

wiedz że w myślach teraz mych

jest obraz słodkich oczu twych

 

marzę o chwilach spędzonych razem

które były wspaniałym obrazem

szczęścia uśmiechu i radości

których każdy nam zazdrościł

 

gdy spędzałem z tobą dni

wypełniały się me sny

sny magiczne niczym morskie fale

sny niczym anioł ze śniegu na wale

 

pamiętam ten szczery uśmiech twój

który kiedyś był także i mój

i twego głosu namiętny ton

który zabrał mi dziś on

 

pragnę byś była na wieki szczęśliwa

byś wiedziała że dla mnie to ty byłaś ta jedyna

i gdy w serduszku twym smutek zawita

moje z otwartymi skrzydłami cię znów przywita

 

 

"Do mojego wroga"

 

 

Chciałabym ją uśpić i pozbawić życia

Troszkę zmasakrować jej wstrętne oblicze

Zatruć, zabić, spalić, utopić w sedesie

Posłać gdzie jej miejsce - zakopać gdzieś w lesie

I choć to tylko słowa, wprowadzę je w życie

Użyźnię lekko ziemię - zapewnię szybkie gnicie

Zastrzelę, dźgnę ją nożem

Przeciągnę ją po drodze

Podpalę jej mieszkanie, zaszyję igłę w nodze

Cofniemy się w czasie i wsadzę ją w Tytanic

Lubi przecież grudy, szczególnie lodowe

Może się zabawię i zgolę jej głowę

Utnę długi jęzor - odejmie jej mowę

Wydłubię jej oczy, uszy zjem na obiad

Wysterylizuję - niech cierpi nieboga

Potem wezmę szablę...odpadnie jej głowa

Na koniec posklejam i będzie jak nowa

Może niepotrzebnie ze mną zadzierała

Pałam nienawiścią, czuję się wszechmocna

No i niepotrzebnie ze mną zadzierała

Będę jak jej koszmar, jak jej zmora nocna.

 

 

 

"Żegnaj"

 

 

Mówisz jakbyś odchodził na zawsze,

a przecież wrócisz,

niedbale na krzesło

płaszcz beżowy rzucisz.

Pogładzisz po włosach,

policzku, po ręce,

a ja skąpana w słońcu

w zielonej sukience,

uśmiech przywołam na twarzy.

Zaczekam aż ty również,

takim mnie obdarzysz.

I jak wartkie strumienie

z ust popłyną słowa,

słodki trel kochanków

ukoi nas mowa.

Gdy powiemy wszystko,

na rozkaz twej ręki,

zsuną się ramiączka

zielonej sukienki.

Dzielić się sobą będziemy do świtu,

tonąć w objęciach,

konać z zachwytu.

Rano znikniesz prędko,

Bo czas cię pogania

Zdążysz tylko szepnąć

słowo pożegnania...

 

 

"O Tobie"

 

 

 

Ty jesteś jak wiosna,

Wschód i zachód słońca

Ja patrzeć na Ciebie

Mogę wciąż, bez końca.

 

Gdy jednak przeminie

Już pora wiosenna

Tyś jeszcze piękniejsza

Jak lato promienna.

 

Z uśmiechem na ustach

I słońcem we włosach

Niczym elf przepiękna,

Niewinna, radosna.

 

Lato już przemija

I jesień nadchodzi

Lecz Twojej urodzie

Ona nie zaszkodzi.

 

W zachodzącym słońcu

Obraz Twój się mieni

Złotem i czerwienią

Barwami jesieni.

 

Gdy porą zimową

Śnieg ziemię pokrywa

Wszystko blednie, gaśnie,

Kolorów ubywa.

 

Lecz na Twojej głowie

Śnieg szybko topnieje

Bo w Twych cudnych włosach

Słońce promienieje.

 

Tyś zawsze przepiękna

Jakby czas nie płynął

Piękna wiosną, latem,

Jesienią i zimą.

 

 

"List samobójcy"

 

 

Nie wierzę już w miłość,

Nie wierzę w marzenia,

W mym sercu jest gorycz,

Brak sensu istnienia.

 

Szmaragdowe noce powieki

Zakrywają cicho me oczy,

Utonę w jej objęciach na wieki,

Nie pokonam ogomnej jej mocy.

 

Zasnę, nie myśląc o niczym,

Bez zmartwień, wspomnień, trudności

Czuję lodowy podmuch śmierci,

Poddaję się, tracę resztki wolności

 

Odchodzę z tego świata w ciszy sumienia,

Nie myśląc o niczym, nie czując cierpienia,

Brakuje mi tylko Twego uśmiechu,

Nie uniknąłem przeznaczenia.

 

 

 

"Pył"

 

Jestem już tylko okruchem kogoś

Niesiony przez suchy wiatr nikt

Przez wszystkie niewylane gorzkie łzy

Zmiażdżony i rozbity na bezbronny pył

 

Choć patrzę w słodki księżyca blask

Widzę swą marną duszę zanurzoną w mrok

Spadająca gwiazda niech przyniesie sen

Marzenie szumem nocy odpływa w ciemną dal

 

W błękicie nieba zanurzyłbym wiarę

Gdybym sztorm umiał przekuć w czyn

Płaczę teraz, żal ściska krtań nie czule

Już wiem, już jest za późno bo jestem pył

 

"Mogłabyś"

 

 

Mogłabyś popaść

w bezkres otchłani

w alkoholiczną nienawiść do życia

 

Mogłabyś ulec

miłości niewiernej

anatomicznie awykonalnej

 

Mogłabyś pobiec

wprost we mnie

zanurzyć się od szyi aż po pas

 

Mogłabyś chcieć

wraz ze mną tak mocno i bardzo

kochać się przy świecie

 

Mogłabyś patrzeć

na moje ciało rozczłonkowane

chętne do spożycia

 

Mogłabyś szepnąć

że jesteś już we mnie

bym wiedział gdzie patrzeć

 

Mogłabyś być

wewnątrz głęboko

wytykać defekty niezdarności

 

Mogłabyś skonać

w tym ciele niewieścim

stojącym na granicy zła i dobra

 

"Ale To Już Było"

 

 

Wiatr zgasił pochodnię nadziei

To, co było dziś

Do jutra się nie zmieni

 

To on namalował akwarelami

Wszystko, co było niegdyś między nami

 

Ale łzy już otrzeć czas.

Ja to wiem- nie będzie nas.

 

Nie mam żalu-

Coś w tym było

Szkoda tylko, że tak się zakończyło

 

Nie grają już roli złudne marzenia

Zostały jeszcze smutki i wspomnienia…

 

 

"Aspekt Piękna"

 

 

Arcydzieło boskiego Artysty,

z otchłani piękności wyłania się,

najczystszy kryształ wszechświata,

do cna zachwyca mnie.

 

Kto w zapachu Twego ciała,

zdolny jest zatracić świat,

ten zrozumie sens wolności,

świat bez kajdan i bez krat.

 

W blasku oczu Twych niebiańskich,

resztę duszy gubić chcę,

oddać serce moje Tobie,

w usta Twe zanurzyć się.

 

W Twym kojącym dotyku,

swą Idyllę mieć chcę,

być więźniem Twych dłoni,

rozpłynąć w nich się.

 

Pieścić delikatne Twe ciało,

jako największy snów skarb,

nawet kiedy zamknięte,

w tęczę nieziemskich barw.

 

Z Twych ust czerwieni bije,

ogród lilii i róż,

cud na cudach powstały,

ubliża każdej z muz.

 

W złocie Twych włosów,

pragnę zagubić się,

przejść między promieniem słońca,

by znaleźć tam Cię.

 

W Twym sercu, Bogini,

chcę znaleźć swój dom,

wejść wprost do raju,

na rozkoszy ciał prom.

 

 

 

Gdzie Twój uśmiech Księżniczko?

Czemu rozwiał go wiatr?

Może w mojej miłości,

nowy znajdziesz swój świat.

Oceń moje wiersze. Doceń to. Pisałem to dość długo.

2009 - słyszysz mnie?

Opublikowano

Od tych rymów robi mi się niedobrze, próbowałeś pisać coś oprócz erotyków? Bo ogólnie wiersze jako tako nie są mistrzostwem, napewno ciekawe.

Chociaż dobór słów momentami jest dziwny :P

 

Zobaczymy co wymyślisz następnym razem ;)

Chcę coś awangardowego!

EXPmIpC.gif

Opublikowano

Jesteś niczym polny mak

Co dzień dajesz nowy znak

 

Możesz wyjaśnić?

Ogólnie to nie widzę hitu, ale ja się na tym nie znam za bardzo.

 

//Zakaz gifów-Dektored

Opublikowano

@Up

To jest poezja trzeba samemu przemyśleć co to znaczy

@Topic

Marzenia najlepszy wierszyk ze wszystkich

1375207970-U250359.png


Opublikowano

Rymów naćpane + są jakieś takie dziecinne(?).

hejter naczelny | aktywny od 2k6 | król forumka | gold member | blue member | mpc champion | best member | exmod | exvip
Km5iG.png

Opublikowano

Nie każdemu się dogodzi. ; ) .

 

A co do następnych to postaram się za jakiś czas napisać ;).

2009 - słyszysz mnie?

Opublikowano

Dużo czytaj to pomaga, pisz w każdej wolnej chwili, a zobaczysz że rezultaty będą owocne. Krytykę przyjmuj na klatę i jedź z tym dalej ;)

card.png

Gość WhiteSTAR1906
Opublikowano

"Marzenie" mi się spodobało, trochę stuninguj to a będzie jeszcze lepsiejsze ;d

Opublikowano

@Młody

 

Mam zamiar pisać w każdej wolnej chwili.

 

 

 

@MrMisiek

 

Jakoś tak wyszło.

2009 - słyszysz mnie?

Opublikowano

Dodałem najnowszy wiersz , " Do mojego wroga " .

 

Pisany w szkole, w każdej wolnej chwili w czasie lekcji i przerwie.

2009 - słyszysz mnie?

Opublikowano

Rozumiem, że nie identyfikujesz się z podmiotem lirycznym skoro piszesz w żeńskim "ja"

Kilka niekonsekwecji, z rymamy i zestawieniem słów dużo lepiej. Całkiem ciekawie to wyszło, chociaż niektóre słowa na pasują, a wyrażenie "wsadzę ją w Tytanic" niszczy system niestety :(

 

Ogólnie podoba mi się, keep going ;d

EXPmIpC.gif

Opublikowano

@up

 

jakoś mi było lepiej :O

 

 

@top.

 

Nowy wiersz, pisałem jak nie mogłem spać + historia prawdziwa. Pisana w imieniu koleżanki ;)

2009 - słyszysz mnie?

Opublikowano

@Up

 

Ćwiczę, ćwiczę.

 

 

@top.

 

Dziś była wolna lekcja + 4 przerwy to udało mi się wykminić wiersz dla dziewczyny. ; )

 

"O Tobie"

2009 - słyszysz mnie?

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...